Kiedy do “tego” logopedy?

“Pediatra powiedział, że ma jeszcze czas.”

“Do logopedy? Bez przesady przecież nawet jeszcze nie ma 2 lat?!?!”

“Naprawdę, myślę że masz paranoje, co Ci do głowy przyszło, żeby się tym już martwić?”

Która z Was Mamy, piszę Mamy, bo najczęściej to Wy przychodzicie do nas logopedów po radę, usłyszała takie zdanie, kiedy zwierzyła się ze swoich przemyśleń, dotyczących mowy swojej Pociechy.

Istnieje dość mocne przekonanie, że rozwój mowy zaczyna się wtedy, gdy ta mowa się zacznie tzn. pojawia się pierwsze słowa.
A prawda jest taka, że tak jak dziecko nie zaczyna uczyć się pisać dopiero, kiedy siada do szkolnego stolika, tak samo nie zaczyna uczyć się mówić, kiedy zaczyna mówić. Człowiek to całość, a mowa nie istnieje oddzielnie od reszty.

MOWA TO NIE TYLKO SŁOWA !!!

Zanim pojawią się słowa dziecko :

  1. stabilizuje swoje ciało – uczy się siedzieć, chodzić, doskonali równowagę , uczy się czuć swoje ciało…
  2. uczy się jeść – gryźć, żuć, odgryzać…
  3. uczy się rozumieć mowę…
  4. doskonali zmysł wzroku i słuchu…
  5. doskonali umiejętność zabawy…

Równolegle do tego dochodzą kolejne etapy wprowadzające do samej mowy czyli:

ad.1 Coraz lepsza stabilizacja ciała pozwala  odseparować ruchy języka od reszty. Coraz lepsze czucie swojego ciała, pozwala na coraz lepsze czucie ruchów języka.

ad. Coraz lepsza umiejętność jedzenia świadczy, o coraz lepszej sprawności języka i warg – niezbędnych do mówienia – bez postępów w umiejętności jedzenia, ciężko będzie zaobserwować postęp w rozwoju mowy lub będzie ona zaburzona.

ad.3 Coraz lepsze rozumienie mowy, motywuje dziecko do nawiązania werbalnego kontaktu – bez umiejętności rozumienia mowy dziecko nie zacznie mówić.

ad. 4 Coraz lepsza percepcja słuchowa i wzrokowa to znowu kolejny etap w rozwoju mowy – trudności w tym wymiarze skutecznie zaburzają rozwój mowy

ad. 5 Każdy kolejny etap w rozwoju zabawy idzie równolegle z każdym kolejnym etapem rozwoju mowy. Brak widocznych postępów w rozwoju zabawy może świadczyć o zaburzeniach w rozwoju mowy.

I analogicznie:

1.Słaba równowaga, czucie własnego ciała,  opóźnia procesy rozwoju mowy – TO MOŻNA SPRAWDZIĆ!

2. Słabe umiejętności gryzienia, żucia, jedzenie papek, używanie butli, smoczków, opóźnia procesy rozwoju mowy – TO MOŻNA SPRAWDZIĆ!

3. Brak rozumienia mowy, opóźnia procesy rozwoju mowy – TO MOŻNA SPRAWDZIĆ!

4. Nawet niewielkie , niezauważalne trudności w percepcji słuchowej i wzrokowej , opóźniają procesy rozwoju mowy – TO MOŻNA SPRAWDZIĆ!

5. Brak postępów w rozwoju zabawy, opóźnia procesy rozwoju mowy – TO MOŻNA SPRAWDZIĆ!

BO MOWA TO NIE TYLKO SŁOWA ‼️

Oczywiście to spore uproszczenie tych procesów, ale to nasz osobisty APEL do rodziców, żeby nie czekali , bo

LOGOPEDA to nie lekarz, nie musi badać, żeby zbadać. A zabawa z dzieckiem jest dla niego najlepszym czasem na obserwację i diagnozę.

A kiedy do logopedy?

Jeśli twoja rodzicielska  intuicja podpowiada Ci, że trzeba to sprawdzić, to to jest najlepszy doradca.

mgr Agata Tudek logopeda, pedagog, terapeuta integracji sensorycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *